46. Pornografia 47. Posłuszeństwo - jak możemy się uczyć od Estery

       46.  Pornografia – dlaczego od niej stronić

 

Skoro stronić to musi być czymś niewłaściwym. A zatem czym jest pornografia?

Słowo pornografia składa się z dwóch wyrazów greckich. Porno oraz grafos „pisanie o nierządnicach”

  Obecnie definicja musi być szersza , nie tylko pisanie. Zgodnie z obecną definicją pornografia to „pisma, druki, przedstawienia teatralne, filmy, zdjęcia, obrazy, rysunki i inne przedmioty o treści nieprzyzwoitej obliczone na wywołanie podniecenia erotycznego u odbiorców”.

  Pewien felietonista  uzupełnia to takim stwierdzeniem. Pornografia wzbudza pragnienia, które nigdy nie powinny się zrodzić, rozpala namiętności, które nigdy nie powinny być zaspakajane”.

  Słowo Boże w sposób realistyczny mówi o istnieniu człowieka. Człowiek aby żyć musi spożywać pokarmy. Kochający nasz Ojciec niebiański stworzył nas tak aby spożywanie pokarmu nie było tylko mechaniczną czynnością ale by też sprawiało przyjemność.

  Dając nakaz 1-szej parze ludzkiej aby się rozmnażali i napełniali ziemię (Rodz.1:28) , Jehowa Bóg stworzył człowieka tak aby ta czynność też sprawiała  człowiekowi przyjemność i mógł się radować z zamierzenia Bożego.

  Takie ukształtowanie człowieka zapewne świadczy o wielkiej miłości i mądrości ze strony naszego Boga, ale wszystko to miało odbywać się w ramach związku małżeńskiego. Opisy z Księgi Przysłów 5:18, 19  „Raduj się żoną twej młodości. Niechaj zawsze upajają cię jej piersi”

  Czy słowa apostoła Pawła z 1 Kor. 7:34  „Mąż niech oddaje żonie, co się jej należy, a żona niech czyni podobnie mężowi. Żona nie sprawuje władzy nad swoim ciałem tylko jej mąż, podobnie też mąż nie sprawuje władzy nad swoim ciałem tylko jego żona”

  Myślę, że gdyby nie użyto tu słów mąż i żona to zapewne zakrawało by to na pornografię.

  Szatan po odciągnięciu pierwszej pary ludzkiej od Jehowy Boga, widział że pożycie seksualne jest silną i naturalną potrzebą człowieka , postanowił potrzebę zaspokojenia jej, uczynić jednym z narzędzi do zwodzenia ludzi a nawet aniołów.

  „Sami decydujcie co dobre a co złe”. Myślę, że pornografia to bardzo skuteczne narzędzie w ręku Szatana (bardzo skuteczna „reklama”) do tego aby niedozwolonymi stosunkami seksualnymi deprawować ludzi i aniołów.

  Jakżesz często widzimy gdy różni producenci aby zwiększyć zbyt na swoje produkty w reklamach umieszczają elementy erotyki które mają wywołać podobne podniecenia jak pornografia.

  Ludzkość zdaje sobie sprawę ze szkodliwości pornografii i dlatego starają się eliminować jej elementy z reklam.

  Szatan robi to wręcz przeciwnie , wiedząc o sile jej oddziaływania (wielu z aniołów którzy istnieją miliardy lat przyglądając się pożyciu seksualnemu ludzi dopuściło się złamania prawa Bożego). W czasach obecnych w dobie Internetu, kamer cyfrowych , masowego przemieszczania się ludzi po całym świecie ludzkość zatraciła wszelką kontrolę nad rozwojem i upowszechnianiem pornografii. Można by powiedzieć, że każdy z nas musi osobiście stawić czoła jej oddziaływaniu.

  Widzimy, że Szatan z posługiwania się tego narzędzia zbiera wielkie żniwo , ogromny wzrost ilości rozwodów, zdrady partnera małżeńskiego tak powszechne, że niemal uważa się to za normalne zjawisko – tak jest w świecie .

  Czy ta pokusa jest skutecznym narzędziem do zwodzenia sług Jehowy Boga?

  Czy to, że jestem w organizacji Jehowy chroni mnie przed dopuszczeniem się takiego czynu?

  Dlaczego każdego roku około 50 000 członków organizacji Jehowy zostaje wykluczonych z powodu dopuszczenia się pożycia seksualnego z osobą nie będącą partnerem małżeńskim? Ta liczba zapewne jest jeszcze wyższa gdyż część z nich okazało skruchę , zostało napomnianych i pozostało w zborze.

  Wcześniej mówiliśmy że część aniołów przed potopem dopuściło się zakazanych stosunków seksualnych i odeszło od organizacji Jehowy Boga.

  Oby nie utarło się przekonanie, że jestem silny w wierze i mnie to nie grozi. Apostoł Paweł pisze „kto mówi że stoi niech patrzy aby nie upadł”, oby te słowa były dla nas przestrogą.

  Dobrze jest też przeanalizować słowa z listu Jakuba 1:14, 15 (14 Ale każdy jest doświadczany, gdy go pociąga i nęci jego własne pragnienie. 15 Potem pragnienie, gdy stanie się płodne, rodzi grzech; z kolei grzech, gdy zostanie popełniony, wydaje śmierć.)

 Jest tu pokazane jak rodzi się grzech. Można by w wyżej omawianym temacie zapytać siebie samego . Dlaczego chcę oglądać pornografię „czy nie nęci cię własne pragnienie” jeśli tak , to strzeż się bo jesteś na śliskiej drodze o której mówi Jakub1:15, na drodze na której tak wielu pośliznęło się włącznie z aniołami.

 

Jak się chronić przed pułapką Szatana

IZRAELICI przygotowują się do przekroczenia rzeki Jordan i wejścia do ziemi, którą obiecał im Bóg. Ale nagle pojawiają się niespodziewani goście. Okazują się nimi cudzoziemskie kobiety, które zapraszają izraelskich mężczyzn na ucztę. Wydaje się, że to wyjątkowa okazja. Nowe znajomości, taniec, dobre jedzenie — zapowiada się naprawdę ciekawie. I chociaż zwyczaje i moralność tych kobiet daleko odbiegają od tego, czego Izraelici uczyli się z Prawa, które dostali od Boga, to niektórzy z nich mogą sobie myśleć: „Damy radę. Będziemy ostrożni”.

Co się dzieje dalej? Natchniona relacja biblijna informuje: „Izraelici wdali się w niemoralne kontakty seksualne z Moabitkami”. Tak naprawdę Moabitki chciały, żeby Izraelici zaczęli czcić fałszywych bogów. I plan się powiódł. Nic dziwnego, że postępowanie Izraelitów „bardzo rozgniewało Jehowę” (Liczb 25:1-3).

Izraelici złamali w ten sposób dwa prawa Boże — zaczęli oddawać cześć innym bogom i dopuścili się niemoralności. Z powodu nieposłuszeństwa tysiące osób straciło życie (Wyjścia 20:4, 5, 14; Powt. Pr. 13:6-9). Wydarzenie to było tragiczne również ze względu na czas, w którym do niego doszło. Gdyby Izraelici byli posłuszni Jehowie, wkrótce wszyscy przekroczyliby rzekę Jordan i weszli do Ziemi Obiecanej (Liczb 25:5, 9).

W nawiązaniu do tych wydarzeń apostoł Paweł napisał: „Wszystko to spotkało ich dla przykładu i zostało zapisane jako przestroga dla nas, którzy żyjemy pod koniec czasów” (1 Kor. 10:7-11). Szatan na pewno bardzo cieszył się z tego, że niektórzy Izraelici poważnie zgrzeszyli i nie weszli do Ziemi Obiecanej. Postąpimy mądrze, jeśli weźmiemy sobie ten ostrzegawczy przykład do serca. Musimy pamiętać, że Szatanowi bardzo zależy, żebyśmy my też nie weszli do nowego świata.

NIEBEZPIECZNA PUŁAPKA

Szatan stara się usidlić chrześcijan, posługując się metodami, które dobrze zna i które wypróbował już na wielu osobach. W wypadku Izraelitów posłużył się niemoralnością i obecnie też wykorzystuje tę niebezpieczną pułapkę. Możemy w nią wpaść przez pornografię.

Obecnie pornografię można oglądać, zachowując anonimowość. Kiedyś, żeby to robić, trzeba było wyjść z domu na film lub kupić materiały pornograficzne w sklepie. Obawa przed byciem zauważonym w takim miejscu lub gdzieś w pobliżu trzymała wielu z dala od pornografii. Teraz ktoś, kto ma dostęp do Internetu, może oglądać pornografię w pracy albo w zaparkowanym samochodzie. W wielu krajach można mieć do niej dostęp, nawet nie wychodząc z domu.

Ale to nie wszystko. Dostęp do pornografii stał się jeszcze łatwiejszy dzięki urządzeniom mobilnym. Można ją oglądać na ekranie własnego urządzenia w trakcie spaceru czy podróży autobusem lub pociągiem.

Ponieważ coraz łatwiej jest oglądać pornografię bez wiedzy innych, obecnie wyrządza ona szkody na większą skalę niż kiedyś. Wiele osób, które ją ogląda, bardzo szkodzi swojemu małżeństwu, traci poczucie własnej wartości i czyste sumienie. Co gorsza, ryzykują one utratę więzi z Jehową. Możemy być pewni, że pornografia szkodzi tym, którzy ją oglądają. W wielu wypadkach powoduje głębokie rany emocjonalne. I chociaż można je zaleczyć, to pozostają po nich trwałe blizny.

Na szczęście Jehowa pomaga nam chronić się przed tą pułapką Szatana. Ale jeśli chcemy skorzystać z Jego ochrony, musimy robić coś, czego nie zrobili Izraelici — być Mu „we wszystkim posłuszni” (Wyjścia 19:5). Musimy uświadomić sobie, że Jehowa nienawidzi pornografii. Skąd o tym wiemy?

TAK JAK JEHOWA MIEJ DO NIEJ WSTRĘT

Zastanów się: Prawa, które Bóg dał Izraelitom, były w ówczesnym świecie wyjątkowe. Stanowiły mur, który chronił ich przed okolicznymi narodami i ich ohydnymi zwyczajami (Powt. Pr. 4:6-8). Podkreślały ważną prawdę: Niemoralne kontakty seksualne to coś, czego Jehowa nienawidzi.

Wymieniając zepsute praktyki seksualne sąsiednich narodów, Jehowa powiedział Izraelitom: „Nie wolno wam postępować tak, jak się postępuje w (...) ziemi Kanaan, do której was prowadzę. (...) Ziemia [tych narodów] jest nieczysta, dlatego sprowadzę na nie karę za ich grzech”. Styl życia Kananejczyków był dla świętego Boga Izraela tak ohydny, że nawet ziemia, w której mieszkali, była dla Niego nieczysta (Kapł. 18:3, 25).

To, że Jehowa ukarał Kananejczyków, nie spowodowało, że ludzie przestali prowadzić się niemoralnie. Ponad 1500 lat później Paweł napisał, że ludzie wśród których żyli chrześcijanie, „zatracili wszelkie poczucie moralności, oddali się rozpasaniu i chciwie dopuszczają się wszelkiego rodzaju nieczystości” (Efez. 4:17-19). Również obecnie wielu ludzi jest wyjątkowo zdemoralizowanych i wcale się tego nie wstydzi. Słudzy Boga muszą trzymać się jak najdalej od niemoralności widocznej w tym świecie.

Pornografia znieważa Boga. Stworzył On nas na swój obraz i podobieństwo oraz dał nam poczucie przyzwoitości. Kierując się mądrością, Bóg ustanowił ograniczenia dotyczące kontaktów seksualnych — miały one sprawiać przyjemność mężczyźnie i kobiecie będącym w związku małżeńskim (Rodz. 1:26-28; Prz. 5:18, 19). A co robią osoby, które propagują pornografię? Całkowicie lekceważą Boże zasady moralne i obrażają Boga. Jehowa osądzi tych, którzy tworzą lub upowszechniają materiały pornograficzne (Rzym. 1:24-27).

A co z osobami, które celowo oglądają lub czytają materiały pornograficzne? Niektórzy mogą sądzić, że to tylko nieszkodliwa rozrywka. Ale tak naprawdę ktoś, kto ogląda pornografię, wyraża poparcie dla ludzi lekceważących zasady Jehowy. Możliwe, że na początku wcale nie miał takiego zamiaru. Jednak nie ma wątpliwości, że słudzy Boga powinni nienawidzić pornografii. Biblia nawołuje: „Wy, którzy kochacie Jehowę, miejcie nienawiść do zła” (Ps. 97:10).

Nawet ci, którzy nie chcą oglądać pornografii, mogą się przekonać, że wcale nie jest to łatwe. Ponieważ jesteśmy niedoskonali, musimy walczyć ze swoimi nieczystymi pragnieniami seksualnymi. Ponadto nasze niedoskonałe serce może szukać sposobów, żeby ominąć Boże zasady (Jer. 17:9). Jednak wielu osobom, które zostały chrześcijanami, udało się wygrać tę walkę. Świadomość tego może dodać ci pewności, że ty też jesteś w stanie to zrobić. Zobacz, jak Słowo Boże może ci pomóc uniknąć tej pułapki Szatana.

NIE SKUPIAJ SIĘ NA NIEMORALNYCH MYŚLACH

Jak wspomnieliśmy wcześniej, wielu Izraelitów dopuściło, żeby ich niewłaściwe pragnienia doprowadziły do tragedii. Z nami może stać się to samo. Jakub, przyrodni brat Jezusa, tak opisał to niebezpieczeństwo: „Każdego (...) pociąga i kusi jego własne pragnienie. Gdy pragnienie się rozwinie, rodzi grzech” (Jak. 1:14, 15). Jeśli ktoś pozwala, żeby złe pragnienia rozwijały się w jego sercu, to najprawdopodobniej prędzej czy później dopuści się grzechu. Musimy więc odrzucać niemoralne myśli — nie możemy się na nich skupiać.

Jeżeli nachodzą cię niemoralne myśli, podejmij natychmiastowe działania. Jezus powiedział: „Jeśli więc do upadku prowadzi cię twoja ręka lub twoja noga, odetnij ją i odrzuć. (...) Podobnie jeśli do upadku prowadzi cię twoje oko, wyłup je i odrzuć” (Mat. 18:8, 9). Jezus nie miał na myśli samookaleczania. Chciał raczej pokazać, że należy szybko i zdecydowanie usunąć to, co prowadzi do upadku. Jak możemy zastosować tę radę w odniesieniu do pornografii?

 

Jeśli zetkniesz się z materiałami pornograficznymi, nie myśl: „Nic mi się nie stanie”. Szybko odwróć wzrok. Od razu wyłącz telewizor. Natychmiast wyłącz komputer czy urządzenie mobilne. Zajmij umysł czymś właściwym. Pomoże ci to zapanować nad myślami i nie dać się ponieść pragnieniom.

KIEDY NIEPRZYZWOITE OBRAZY WRACAJĄ

A co, jeśli udało ci się zerwać z oglądaniem pornografii, ale niemoralne obrazy czasem wracają? Takie obrazy lub nieczyste myśli mogą na długo pozostać w umyśle osoby, która oglądała pornografię. Czasem powracają one w najmniej spodziewanym momencie. Możesz wtedy czuć pokusę, żeby dopuścić się jakiejś formy nieczystości, na przykład masturbacji. Pamiętaj, że takie myśli mogą pojawić się nagle, i bądź gotowy z nimi walczyć.

Bądź zdecydowany dostosować swoje myśli i czyny do woli Jehowy. Tak jak apostoł Paweł bądź gotowy ‛bić pięściami swoje ciało i prowadzić je jak niewolnika’ (1 Kor. 9:27). Nie pozwól, żeby nieczyste pragnienia przejęły nad tobą kontrolę. ‛Przemieniaj się przez przeobrażanie swojego umysłu, żebyś sam mógł się przekonać, jaka jest wola Boga, co jest dla Niego dobre, miłe i doskonałe’ (Rzym. 12:2). Pamiętaj: Myślenie i postępowanie zgodne z wolą Jehowy da ci o wiele więcej satysfakcji niż uleganie grzesznym pragnieniom.

Myślenie i postępowanie zgodne z wolą Jehowy da ci o wiele więcej satysfakcji niż uleganie grzesznym pragnieniom

Spróbuj nauczyć się na pamięć niektórych wersetów. Przypominaj je sobie, kiedy będą cię nachodzić niewłaściwe myśli. Wersety, które pomogą ci mieć taki sam pogląd na pornografię jak Jehowa i pokażą ci, czego On od ciebie wymaga, to na przykład: Psalm 119:37, Izajasza 52:11, Mateusza 5:28, Efezjan 5:3, Kolosan 3:5 i 1 Tesaloniczan 4:4-8.

A co zrobić, jeśli pokusa obejrzenia czegoś nieprzyzwoitego lub snucia niemoralnych myśli będzie tak silna, że będzie ci się wydawać nie do odparcia? Zrób dokładnie to, co zrobił nasz Wzorodawca, Jezus (1 Piotra 2:21). Po tym, jak został ochrzczony, zaczął go kusić Szatan. Co Jezus wtedy zrobił? Odpierał pokusy, cytując werset za wersetem. Powiedział: „Precz, Szatanie!” i Szatan go zostawił. Tak jak Jezus nigdy nie poddawaj się w walce z Diabłem (Mat. 4:1-11). On i jego świat będą próbować napełnić twój umysł niemoralnymi myślami, ale im nie ulegaj. Możesz wygrać walkę z pornografią. Z pomocą Jehowy pokonasz wroga.

MÓDL SIĘ DO JEHOWY I BĄDŹ MU POSŁUSZNY

Ufaj Jehowie i módl się do Niego o siły. Apostoł Paweł powiedział: „Zwracajcie się do Niego z gorącymi prośbami (...). A pokój Boży, którego ludzki umysł nie jest w stanie pojąć, będzie strzegł waszych serc i władz umysłowych przez Chrystusa Jezusa” (Filipian 4:6, 7). Bóg udzieli ci pokoju umysłu, który pomoże ci walczyć z grzechem. Jeśli zbliżysz się do Jehowy, ‛On zbliży się do ciebie’ (Jakuba 4:8).

Bliska więź z Władcą Wszechświata to najlepsza ochrona przed pułapkami Szatana. Jezus powiedział kiedyś: „Nadchodzi władca świata [Szatan]. Nie ma on nade mną żadnej władzy” (Jana 14:30). Skąd Jezus mógł mieć taką pewność? Wyjaśnił: „Ten, który mnie posłał, jest ze mną. Nie zostawił mnie samego, bo zawsze robię to, co Mu się podoba” (Jana 8:29). Jeśli będziesz robił to, co się podoba Jehowie, On nigdy cię nie opuści. Unikaj więc pułapki, jaką jest pornografia, a Szatan nie będzie w stanie cię usidlić.

 powrót    Spis treści    Strona główna

 

                                              47. Posłuszeństwo

Jak można się go nauczyć, analizując księgę Estery 1 – 5 .

 

  Król Aswerus nie będąc sługą Jehowy mimo to chciał przestrzegać praw wcześniej ustanowionych. Gdy miał podjąć ważną decyzję, zapytał swoich doradców „Jak wg. prawa należy postąpić”  Estery 1:15.

  Był królem mocarstwa, miał prawo oczekiwać posłuszeństwa. Waszti co prawda królowa, jego żona, ale nie głowa państwa. Zapewne wysokie stanowisko -  żona władcy mocarstwa spowodowało, że zrodziła się w niej zła cecha; wyniosłość, zarozumialstwo.

  Zobaczmy do czego to doprowadziło – do nieposłuszeństwa wobec króla głowy mocarstwa, do nieposłuszeństwa wobec męża, głowy żony.

  Przyjrzyjmy się jak wygląda podporządkowanie się dostojników królewskich? Czy np. z bojaźni nie wyrażają powiedzmy swojego odmiennego zdania. NIE. Otwarcie mówią co wg. ich jest właściwe, ale robią to z szacunkiem dla króla. Najpierw mówią co o tym myślą a następnie dodają. „Jeżeli królowi wydaje się to dobre, niech wyjdzie od jego osoby słowo królewskie i niechaj zostanie zapisane wśród praw” Estery 1:19.

  Zobaczmy z jednej strony wypowiedzenie co myślą jako doradcy a z drugiej strony pozostawienie podjęcia decyzji królowi, bo tak nakazuje szacunek dla króla. Zapewne król też cenił tych dworzan.

   Waszti złamała reguły poszanowania króla, poszanowania męża, zapewne czuła się ważniejsza niż doradcy królewscy. Uważała, że może sobie pozwolić manipulować mężem.

   Wiemy jak się to skończyło. Utrata wszystkiego, przestała być królową, przestała być żoną króla.

   Przyjrzyjmy się przez chwilę Esterze, która w miejsce Waszti zostaje królową.

 Estera jest bogobojną niewiastą, jak każdy człowiek potrafi też przeżywać obawy, wie że jeżeli wejdzie do króla bez wezwania może to przepłacić życiem.

   Wcześniej jako młoda dziewczyna była pod opieką kuzyna Mardocheusza i zapewne słuchała jego pouczeń.

   Zobaczmy zostaje królową, wie że może przepłacić życiem wejściem do króla bez wezwania, ale słowa które przekazuje jej Mardocheusz trafiają do przekonania i do serca. „Bo jeśli w tym czasie będziesz milczała, to ratunek i wyzwolenie dla Żydów przyjdzie skądinąd, ty zaś i dom twego ojca zginiecie. A któż wie, czy właśnie nie na taki czas dostąpiłaś godności królewskiej?” Estery 4:14. Jak zachowuje się w tej tak trudnej sytuacji?

    Miłość do Jehowy i Jego ludu są silniejsze niż strach przed śmiercią, otóż podejmuje słuszną decyzję, aby wejść do króla. Prawdą jest że czyni to bez zaproszenia, ale czyni to z taktem i wielkim szacunkiem dla króla – głowy mocarstwa i męża ( jej głowy).

   Wie czego chce, ale gdy mówi do króla to robi to z szacunkiem „Jeżeli król uzna to za dobre” Estery 5:4; i „Jeżeli znalazłam łaskę w oczach króla i jeżeli król uzna za dobre, aby spełnić moją prośbę” Estery 5:8.

   Jakżesz wiele skorzystałaby królowa Waszti gdyby tak zrobiła. Pycha jaka się zakorzeniła w jej sercu nakazała jej aby odmówiła przyjścia gdy król i mąż ja wzywał i tak zrobiła.

   Jak wiele możemy dziś z tego się nauczyć. Nie tylko jako żony chrześcijańskie, ale też jako mężczyźni przyglądając się sposobowi postępowania dworzan królewskich.

 

   PRZYKŁAD POSŁUSZEŃSTWA SARY

   Gdy Izaak został odstawiony od piersi, Abraham wyprawił wielką ucztę. Sara zauważyła wtedy, że 19-letni syn Hagar, Ismael, „stroi sobie żarty”, czyli bawiąc się z Izaakiem, drwi z niego. Zapewne z obawy o przyszłość swego syna poprosiła Abrahama, żeby odprawił Hagar i Ismaela. Kiedy Abraham dowiedział się, że jest to zgodne z wolą Jehowy, niezwłocznie tak postąpił (Rdz 21:1-14).    

   Zacytowano z Wnikliwe Badanie Pism

   Analizując postępowanie Abigail, to dlaczego ona wzięła sprawy w swoje ręce? Jej mąż okazał się głupim człowiekiem, który ignorował to co pochodziło od Jehowy. Z 1 Samuela 25:10 wynikałoby, że on nie znał kim jest Dawid. A wcale tak nie było, on go lekceważył i ignorował. Kiedy Abigail dowiedziała się co on uczynił postanowiła zapobiec przelewowi krwi i obarczeniem się przelania jej przez Dawida.

   Kiedy to uczyniła to powiadomiła o tym swego męża (gdy wytrzeźwiał) 1Sam.25:37,38 , a Jehowa poraził go i on zmarł.

   Można powiedzieć tak. Abigail wzięła  sprawy w swoje ręce bo decyzja jej męża była nie zgodna z prawami Jehowy, zagrażała przelewem krwi i obarczeniem się winą krwi jaką by dokonał pomazaniec Jehowy.

   Przypuszczalnie gdyby Nabal był człowiekiem bogobojnym a popełnił uchybienie to wystarczyłoby aby Abigail postąpiła podobnie jak Sara, poprosiła męża.

   Jestem przekonany, że niewiasty takie jak Sara, Estera czy Abigail są wspaniałymi przykładami dla dzisiejszych żon chrześcijańskich.

 powrót    Spis treści    Strona główna

Temat poprzedni  Link  44,45

Temat nastepny   Link  48